A Pamiętasz Jak? - A pamiętasz jak? Songtext

A Pamiętasz Jak? - A pamiętasz jak? Übersetzung

Numer Raz:
miałem sen jak Luther King,
chciałem być jak Malcolm X u Spike'a Lee
wciąż pamiętam tamte dni,
chociaż śni mi się teraz inne dziś
ta, to była walka z systemem
gdzie górował kicz nad ambitnym brzmieniem na zamówienie
a my, robiliśmy coś dla siebie
zgodnie z otoczeniem na scenie

pamiętam, browar na ławce, słuchawki, walkman w kielni
rap na klatce, ustawki i kosę dzielnic
bitwy - nie internetowa walka jak teraz
kiedy mogłeś nas policzyć na palcach sapera
hajs nie grał roli, Hybrydy za drobne
i nas wspólny olimp założony przez Volta i Bognę
pamiętam dobrze to nie żadne mity
bo mam to przed oczami ciągle jak te starsze klipy

pamiętam, to było jakiś czas temu
klimat graffiti jamów, każdy znał każdy przebój
to cały czas, siedzi w nas, te wspomnienia
Radio Jazz, Ślizg, Klan, rozgłośnia harcerska
było pięknie, nawijki z królewszczakiem w ręce
pod Remontem, sceną Alfą, chuj wie gdzie jeszcze
składaki Volta i, wielka rewolta i
a pamiętasz jak, hip-hop wtedy wyglądał?

pamiętam jak przy Capitolu Gutek siekał kickflipa
a Ślizg nie był żadnym forum, mogłeś z papieru czytać
rap na kasetach pod domem, choć nie było Empików, my
w dresach na szkole, przesiąknięci do szpiku
pamiętam te pierwsze bity od Volta na Smak Beat Records, i
jeden za wszystkich jak MOP Skład na ścianach beton
pierwszego jointa do domu, nocnym się wlecząc, i
dziesięć i pół, na słońcu wolniejsze tempo
i to wraca jak flesze, tamte wtorki w Remoncie
klipy na VHS-ie, w klubach - DJe z wąskiem
choć pusta kieszeń, i za zwroty koncert
wiem że nie dla hecy te czasy były początkiem

Pelson/Włodi:
dziś palę funk i jointa, i wracam do chwil takich
gdy wszyscy wierzyliśmy w track czwarty z Illmatic
dzieciaki, co nie liczą strat i zysków
tylko mają rap w sobotę, i kumpli na boisku
to czasy, gdy zostawiałem cały hajs w klubach
i śmiertelnie nas zaraził, zastrzyk Ice Cube'a
każdy miał kurtkę, w stylu Boot Camp
w której wódkę, ze sklepu, wynosił hurtem
mama z mąki, kleju, zrobiła pół wiadra
wieszaliśmy plakaty żeby się wyrwać z bagna
i gdy w podstawówce, kończyłeś pierwszą klasę
my kończyliśmy pierwszą trasę, sprawdź datę
rok wcześniej na żywo, w audycji u Volta
padło parę bluzgów, ktoś odpalił jointa
ktoś z wytwórni wziął kontakt, dał kontrakt
i do dzisiaj wpłaca ten śmieszny hajs na konta

Mes/Stasiak:
a pamiętasz jak, nie było gimnazjów?
czipsy Ruffles były nie złą okazją
a jak banknot dostałeś na urodziny
to kupowałeś wtedy baggy, airy, czy Ivy?
hmm, prymitywizm, z tym mnie nie kojarz, ja jednak
przypomniałem bardziej dresa niż skejta onegdaj
śródmiejska moda znam ją ze starych planów
ja to sekcja skate, od Vansów, i lenarów
Ikarus - łączył dwa światy, dwie dzielnice
nie czaruj, Ty nie słuchałeś 2 Unlimited?
co weekend, próbowałem wbitę na domówkę
było nas dwunastu, mówiłem "będziemy we dwójkę!"
weź przemyśl tę wczuwkę, na Tamagochi
panny jarały się tym gównem, zamiast psocić
zgaga to czy kac gigant, tak myślałem po wtorku
i nie pamiętam jak wtedy wracałem z Remontu

ja pamiętam jak to było, parę ładnych lat temu
zrobiliśmy pierwszy klip, ale weź mi nic nie mów
pamiętam to jak dziś, a wspomnienia są żywe
pierwszy mixtape, potem pierwszy koncert w Proximie
przewinę czas, tak jak taśmę w kaseciaku
kilkanaście lat temu, Rakim uczył mnie rapu
paru szczeniaków, na słuchawkach, na ławkach
wpadałem na boisko dziś, do twojego miasta
grać hip-hop na maxa, H do A do D
E do S, sama prawda, ale o tym już wiesz
przepowiednia się sprawdza, nie oglądam zdjęć
we wspomnieniach jest magia!

Songtext-ubersetzung.com
kiedyś wosk i skrecz, teraz plastik i ksero
kiedyś funk i jazz, teraz to mniej niż zero
lubię dobry rap, gdzie winyl szumi, trzeszczy
niż katować ucho, kiedy brzęczy mp3
ta muzyka, ta liryka, specyfika czasów naszych
cztery elementy, każdy dla nas wiele znaczy
pozdrawiam wszystkich graczy których rap wychował
nadal czuję się lepiej jak jest ładna pogoda

Ero/Kosi:
Ero pamiętasz 96', chyba było to lato
JWP, ASC, kolabo ziom do dziś trwa to
chuj z datą, jeszcze pierwsze wbitki na yard
skuna smagało się z fifcią, wciąż brakowało nam farb
żółw za to, tych chwil nikt nam nigdy nie zabierze
jesteśmy weteranami, lecz flow wciąż mamy świeże
wtedy, dobre ciuchy kupowałeś na Smolnej
a najlepsze dupy same były namolne
melanże, awantury - w Hybrydach to już są dzieje
widziałem typa jak rzyga, ja byłem tym co się śmieje
miałem wtedy lat 16, ja też, gdzieś tak z 20
była polewka z rolkarzy że dla nas deska jest lepsza
czasy gdy żył Biggie, i żył Big L
w telewizji YO! MTV Raps, gdzie to dziś jest?
nigdzie, i nikt nie, będzie tu płakał
rap nigdy nie zniknie, on żyję na tych trackach

ja wiedziałem że tak będzie jak na pierwszej Moleście
osiedlowe akcje, wkrótce u ciebie w mieście
kochana Polsko, dzięki za mądrość
jest jedna rzecz, i szczerze wierzę że damy radę
pada Warszawski Deszcz, ja jadę dalej
jak podróżować po mieście, autobusy, tramwaje?
Stare Miasto, zaraz bankowy przystanek
przy błękitnym wieżowcu, kilku hip-hopowców
blanty, mamy browców parę
zapomnieliście? czy jeszcze pamiętacie
nie ma nic za friko, nie ma nic na starcie
jeśli nie otworzysz zasuw, nie ma whisky do ananasów
nie mam nic w kieszeniach jakby pytał mnie policeman
jak za małolackich lat, gram do ostatniego gwizdka
na pięć, na pięć, adaptery i majk
ja nie potrzebuję zdjęć żeby pamiętać jak!

a pamiętasz jak w 96', u nas na blokach
na walkmanach grał Nas, na wideo istota
każdy latał tu brat, w tych sześćdziesiątkach piątkach
no i kitrał w nich stuff, by dorzucić do jointa
psów jak dziś było w chuj, raperów było paru
w MTV grali rap, a nie randki pedałów
na bazarach był syf, za to klimat był zdrowy
pierwsze płyty sprzedawali nam z łóżek polowych
Doniu w sumie jak dziś, wtedy także był nikim
Liroy zgarnął te zasłużone dwa Fryderyki
każdy chciał być jak Biggie, tyle że nie chciał zginąć
a pamiętasz, wracamy do tamtych czasów synuś

siedziałem wtedy na podwórku, zrywałem się ze szkoły
żeby kleić triki na murku, beztroski i wesoły
zanim narkotyki wielu kumplom zrobiły w mózgu szkody
wynosiliśmy boombox na pobliskie schody
93', 94', to był przełom
nagrywaliśmy klipy na video, nie było Vimeo
przegrywaliśmy kaset tony, na pierwszym Sony
gdy oni odbijali notatki na ksero, moje ziomy
swoim Beltonem tagowali swe imiona
i co innego znaczyło kupić chromy niż mieć fajne koła
stara szkoła, bit V.O.L.T.
zanim nagrałem pierwszą z płyt, pierwszy track na pro LP

dobrze pamiętam, osiemdziesiąty ósmy i dziewiąty
miałem 11 lat, usłyszałem pierwszy rap
już wiedziałem co to jointy
szybki start, nie jeden kozak wtedy nie był taki mądry
pierwszy pełny track, 96' Zip Skład
wiecznie na kolendzie mordy, sample, farby, małolatek chordy
Hybrydy to był ten czas, ten biznes
na rapie te uliczne sporty

pamiętam to dobrze, pamiętam cały czas
zajebiste stare czasy które obudziły w nas (co?)
nadzieję! czas zapierdala, a ryj mi się śmieje
choć starzeję się przy tym
głęboko w pamięci świat wspomnień ukryty
wspomnienia jak bity, pozostawiają ślad
pamiętasz to dobrze, pamiętam też i ja
(pamiętasz tamtych ludzi?) proste że pamiętam
(pamiętasz tamte miejsca?) w nich siła zaklęta
(pamiętasz na wirażu ominięty stopu znak?)
pamiętam to dobrze, Ty, a pamiętasz jak? a pamiętasz jak?

Nummer eins:
Ich hatte einen Traum, wie Luther King,
Ich wollte wie Malcolm X in Spike Lee zu sein
Ich erinnere mich noch an die Tage,
obwohl ich träume jetzt andere heute
Das war es ein Kampf mit dem System
wo Kitsch überragte ambitionierten Ton auf Anfrage
und wir haben für jeden etwas dabei
entsprechend der Umgebung, in der Phase

Ich erinnere mich an Brauerei auf der Bank, Kopfhörer, Walkman in der Kelle
Rap auf der Brust, ustawki und Sense Bezirke
Kampf - nicht zu kämpfen, wie diese Website
wenn konnten wir an den Fingern sapper zählen
Hajs keine Rolle für kleine Hybriden spielen
und unser gemeinsames Olimp gegründet von Volta und Bogna
Ich erinnere mich gut ist kein Mythos
weil ich es vor seinen Augen immer noch als diese älteren Clips

Ich erinnere mich, es einige Zeit war vor
Klima Graffiti Marmeladen, wusste jeder, jeder Treffer
Diese ganze Zeit sitzen, in uns, diese Erinnerungen
Radio-Jazz, Basis, Klan, Radiosender Scout
es war sehr schön, mit einem Schraubenschlüssel in der Hand królewszczakiem
Renovierung, weiß der Alpha-Stadium, fuck, wo sonst
Falten und Volta, der große Aufstand und
und Sie daran erinnern, wie, Hip-Hop dann aussehen?

Ich erinnere mich an das Capitol Gutek Hack Kickflip
Basis und war kein Forum, können Sie die Zeitung lesen konnte
rap Bänder unter dem Haus, obwohl es nicht war Empików, wir
in Trainingsanzügen in die Schule, durchtränkt bis ins Mark
Ich erinnere mich an die ersten Bits von Volta nach Geschmack Beat Records, und
einer für alle ILO Zusammensetzung auf den Wänden der Beton
die erste gemeinsame Wohnung, schalten Sie in der Nacht, und
Zehn und eine Hälfte, die Sonne langsamer
und es kommt wieder wie Blitze, diejenigen dienstags Remont
Clips auf VHS-dh in Clubs - DJs mit schmalen
obwohl leere Tasche, und die Renditen Konzert
Ich weiß nicht, für Heca diese Zeiten waren der Anfang

Pelson / Włodi:
Heute Funk und rauchen eine gemeinsame und zurück zu solchen Momenten
wenn jeder glaubte, in der vierten Spur von Illmatic
Kinder, die nicht die Verluste und Gewinne zählt
nur am Samstag zu rappen, und die Jungs auf dem Platz
Dieses Mal, wenn ich die Hajs Clubs links
und tödlich uns infiziert, Injektion Ice Cube
jeder hatte eine Jacke im Stil von Boot Camp
wo Wodka aus dem Laden, war in der Masse
Mutter mit Mehl, Leim, machte einen halben Eimer
wir hingen Plakate aus dem Sumpf zu entkommen
und wenn in der Grundschule haben die erste Klasse abgeschlossen
wir am Ende die erste Route, überprüfen Sie das Datum
ein Jahr zuvor bei Volta im Programm zu leben
fiel ein paar bluzgów, jemand eine gemeinsame gefeuert
jemand von der Plattenfirma einen Hauch nahm, gab er einen Vertrag
und zahlen noch die lächerlichen Hajs Konten

Mes / Stasiak:
und Sie daran erinnern, wie es keine junior hoch war?
Rüschen-Chips waren nicht schlecht Gelegenheit
Wie haben Sie eine Rechnung für Geburtstage bekommen
kaufte es dann baggy, luftig, oder Ivy?
hmm, Primitivismus, mit, dass ich nicht assoziieren, aber ich
Ich erinnerte mich an mehr als DRES Skaterboy den anderen Tag
Śródmiejska Art und Weise wissen, dass es aus alten Plänen
Ich sehe es hier, von Vansów und lenarów
Ikarus - kombiniert zwei Welten, zwei Bezirken
nicht reizend, Sie waren nicht 2 Unlimited hören?
jedes Wochenende habe ich versucht, mit Taschen bei House Party
zwölf von uns waren, sagte ich, "wir die beiden von uns sein!"
Nehmen Sie denken, diese wczuwkę auf Tamagochi
Fräulein jarały diese Scheiße statt Unfug
Sodbrennen oder ein riesiger Kater, so dachte ich, nach Dienstag
Ich kann mich nicht daran erinnern, wie wenn ich von remontu Rückkehr

Ich erinnere mich, wie es ein paar gute Jahre her
wir haben den ersten Clip, aber nehmen Sie mich sagen nichts
Ich erinnere mich, es wie heute, und die Erinnerungen sind lebendig
erste mixtape, dann das erste Konzert im Proxima
demerit Zeit, wenn das Band in der Kassette recorder
Vor einigen Jahren lehrte er mich Rakim rap
einige Welpen auf dem Kopfhörer, auf den Bänken
Ich würde das Spielfeld fallen heute in Ihre Stadt
Hip-Hop auf die max, H zur A bis D spielen
E bis S selbst ist wahr, aber Sie bereits wissen
Prophezeiung funktioniert, sehen keine Bilder
in den Erinnerungen an die Magie!

Songtext-ubersetzung.com
einmal das Wachs und Kratzer, jetzt Kunststoff und Kopier
einmal Funk und Jazz, jetzt ist es kleiner als Null
Ich mag gute Rap, wo Vinyl summt, knistert
als Folter Ohr, wenn summt mp3
die Musik, die Texte, die Spezifität unserer Zeit
vier Elemente, jeder von uns viel bedeutet
Ich grüße alle, die Spieler, die Rap wuchs
Ich fühle mich immer noch besser als das Wetter schön ist

Ero / Kosi:
erinnern Ero die 96 ', es sei denn, es war Sommer
JWP, ASC, kolabo Ebene nimmt heute
ficken mit einem Datum noch für den ersten wbitki Hof
Skuna smagało mit fifcią noch vermisst Farben
Schildkröte für sie, einer jener Momente, die wir nehmen nie
Wir sind Veteranen, aber wir haben noch einen frischen Fluss
Dann, gute Kleidung gekauft bei Smolna
und die beste Arsch allein waren namolne
Mischungen, Kämpfen - in Hybriden, die bereits im Gange sind
ein Kerl wie puking gesehen, ich war derjenige, der lacht
Ich war damals 16 Jahre alt, auch ich, irgendwo so mit 20
die Suppe war der Skater für uns, dass das Board besser ist
Zeiten, in denen er lebte, Biggie, Big L und lebte
TV YO! MTV Raps, wo es heute ist?
Nichts und niemand wird hier sein zu weinen
Rap nie verschwinden, es leben auf diesen trackach

Ich wusste, dass es wie auf dem ersten Moleście wäre
Wohnsiedlungen teilt mit Ihnen bald in
Polnisch lieber, danke für deine Weisheit
Es ist eine Sache, und ich glaube wirklich, dass wir es schaffen können
Warschau regen fällt, werde ich weg
wie rund um die Stadt, Busse, Straßenbahnen zu reisen?
Altstadt, nur Bank stoppen
der blaue Turm Gebäude, ein paar Hip-Hop-Künstler
stumpft, wir haben ein paar browców
vergessen? oder sogar erinnern
nichts ist friko, es gibt nichts zu Beginn ist
wenn Sie nicht öffnen die Ventile, kein Whisky Ananas
Ich habe nichts in den Taschen, als ob er mich fragte, Polizist
wie für małolackich Jahren spiele ich zum letzten Pfiff
fünf, fünf, Adapter und Majk
Ich habe keine Fotos müssen sich daran erinnern, wie!

und Sie erinnern sich, wie in der 96 ', mit uns auf den Blöcken
walkmanach spielte auf uns, auf dem Video-Wesen
jeder Bruder flog hier, in diesen sześćdziesiątkach Fünfer
und kein kitrał sie Sachen im Gelenk zu werfen
Hunde wie heute ein Schwanz war, Rappern waren nur wenige
MTV gespielt Rap und nicht die Datierung Pedale
Basare war Mist, aber das Klima war gesund
erste Alben verkauft uns mit Kinderbetten
Doniu insgesamt wie sie heute sind, dann auch war er ein Niemand
Liroy nach Hause nahm die verdiente zwei Fryderyki
jeder wollte wie Biggie zu sein, so dass er nicht sterben würde,
Und Sie erinnern sich an die Zeit Sonny

dann saß ich im Hinterhof, gehalten von der Schule Springen
Stick Tricks an der Wand, sorglos und heiter
bevor die Drogen viele Freunde in Hirnschäden haben
wynosiliśmy Boombox auf den nahe gelegenen Treppe
93 ', 94', es war ein Durchbruch
Aufgenommene Clips auf dem Video, war es nicht Vimeo
wir verloren Bänder Tonnen, die erste Sony
Als sie prallte Notizen auf meine Homies Kopier
Ihr Beltone Tagging ihre Namen
und was es bedeutet, eine andere lahm zu kaufen, als Phantasie Räder zu haben
alte Schule, Bit V.O.L.T.
vor den ersten aufgenommene Discs, der erste Titel auf der Pro LP

Ich erinnere mich, das achtundachtzigste und neunten
Ich war 11, hörte ich die ersten Rap
Ich wusste bereits, was Gelenke
Schnellstart, war niemand Kosak dann nicht so smart
das erste volle Strecke, 96 'Zip Zusammensetzung
ewig Kolenda Mord, Muster, Farbe, małolatek chordee
Hybriden es diesmal war, die Unternehmen
rappt auf der Straße Sport

Ich erinnere mich gut, ich erinnere mich die ganze Zeit
genial alten Zeiten, die in uns geweckt (was?)
Hoffnung! zapierdala Zeit und Schnauze mich zum Lachen
obwohl zugleich die Jahre gekommen
tief in der Erinnerung an eine verborgene Welt der Erinnerungen
Erinnerungen als Bits, hinterlassen sie eine Spur
Erinnern Sie sich an es gut, und ich auch nicht vergessen,
(Denken Sie daran, diese Leute?) Ich erinnere mich an eine einfache
(Denken Sie daran, diese Orte?) Sie zwingen Enchanted
(Denken Sie daran, ausgelassen Stoppschild biegen?)
Ich erinnere mich gut, du und du noch, wie? und Sie daran erinnern, wie?


Zuletzt bearbeitet von: Anonym

Übersetzung bearbeiten